Archos Citee - zaskakująco dobra hulajnoga elektryczna

Lis
06

Archos Citee – Zaskakująco Dobra

  • Prędkość jazdy
  • Jakość
  • Czas pracy
  • Design
  • Funkcje

 

Archos Citee – Jest to hulajnoga elektryczna od firmy Archos. Dlaczego zaskakująco dobra? Bo zmieniła moje zdanie o firmie Archos.

Pierwsze wrażenie

I to właśnie pierwsze wrażenie spowodowało, że troszkę udało mi się polepszyć wizerunek firmy Archos w swoich oczach. Spodziewałem się słabego wykonania, tanich materiałów. Generalnie, ze będzie słabo. Na szczęście, wykonanie na pierwszy rzut oka jest naprawdę w porządku. Materiał, to nie kupa plastiku tylko metalowa konstrukcja, a do tego całkiem zgrabna. Kolejnym ważnym, a i pewnie najważniejszym aspektem hulajnogi Archos Citee, jest fakt, że sama się nie wyłącza w trakcie, czego doznałem w innych pojazdach elektrycznych od tego producenta.

Design

Jak już zacząłem opowiadać o wyglądzie, to pociągnę temat trochę bardziej. Hulajnoga Archos Citee jest elegancka, wydaje się być masywna, przez co nie wygląda jak zabawka, ale coś na czym można pojeździć, tak naprawdę w każdym wieku. Zielone odblaskowe miejsca, dodają pewnego charakteru, a widoczne kabelki na górze, można powiedzieć, takiego futurystycznego odczucia.

Działanie

Hulajnoga Archos Citee jeździ bardzo ładnie i płynnie, ale tego też trzeba się nauczyć. Do sterowania naszym pojazdem, używamy dwóch łopatek, jednej – gaz, drugiej – hamulec. Na początku może nam się zdawać, że gaz jest zero jedynkowy, aczkolwiek po czasie, można nauczyć się z niego korzystać. Komputerek, czyli mały wyświetlacz razem z trzema przyciskami, działa bardzo sprawnie. Jest dosyć skomplikowany i przez dłuższy czas, nie wiadomo co to nam się wyświetla, nie licząc oczywiście stanu baterii i prędkości z jaką jedziemy. Hamulec, niestety jest tutaj gorzej. Nawet przy mojej niewielkiej masie, czyli ok 58 kg, hulajnoga miała problemy z wyhamowaniem i musiałem sobie pomagać nogą albo hamulcem mechanicznym.

Jazda

Niestety, oprócz fajnego przyspieszenia, co prawda przy mojej masie, pojawia się tu całkiem duży problem. Nie wiem czy to był problem mojego egzemplarzu, ale mimo że producent zarzeka się, że hulajnoga powinna przejechać  od 10 do 12 km i z maksymalnym udźwigiem do 100kg, to przy trochę ponad połowie maksymalnego obciążenia, nie udało mi się nią zajechać dalej niż 8, czy nawet 7 km. W większości jeździłem ok 20 km/h, gdzie jej maksymalna prędkość to 25 km/h ( jak podaje producent ).  No z górki nie udało mi się przekroczyć 24 km/h. Żeby faktycznie przejechać przynajmniej 10 km, trzeba by jechać ok 10 km/h. To niestety zabiera całą frajdę z takiej zabawki.

 


Czas ładowania

No tutaj definitywnie mogę się zgodzić z producentem. Archos Citee przy baterii 5000 mAh, faktycznie ładuję się ok 4, 5 godzin.


Cena a jakość

Zawsze daję takie podsumowanie na końcu, więc i tym razem. Najważniejsze pytanie, czy wartko za te pieniądze kupić taką zabawkę? Moim zdaniem tak. Brakuje jej paru funkcji, takich jak podładowywanie podczas hamowania, a i bateria nie wytrzymuje za wiele. Na takie trasy jakie wykonywałem po mieście, czy codziennie do pracy, wystarczało mi to w zupełności. Hulajnoga Archos Citee warta jest ok 1000zł. Myślę, że to nie wiele jak na tyle frajdy i wygody.

 

Specyfikacja techniczna

Silnik 250 W
Prędkość do 25 km / h
Kąt podjazdu do 15 °
Maksymalne obciążenie 100 kg
Bateria akumulator 36V
Żywotność baterii 10 do 12 km
Czas ładowania 4 / 5 godziny
Rozmiar i waga 104 x 42 x 107 mm; 11,5 kg